Cztery scenariusze od czterech Matek

Są takie filmy, które zostają z nami na zawsze i czego by nie mówić o nowych produkcjach serii, to nie da się jednak ukryć, że od roku 1979, czyli premiery filmu Alien (Obcy – 8. pasażer Nostromo), xenomorfy zamieszkały w naszych umysłach na stałe. Dokładnie 40 lat później, wydawnictwo Free League postanowiło oddać w ręce fanów RPG na całym świecie swoje nowe dziecko – Alien the Roleplaying Game. I już w drugiej połowie września będziemy mogli cieszyć się polskim wydaniem tego licencjonowanego systemu RPG, bo Obcy Gra Fabularna jest aktualnie w przedsprzedaży – w sklepie wydawnictwa Galakta oraz w wybranych sklepach branżowych.

Dziś jednak chcieliśmy przybliżyć Wam materiały, które nie są oficjalne, aczkolwiek jakością i przekazem w żadnym wypadku nie odstają od tych, które znajdziecie w podręczniku. O czym mowa? Oczywiście o akcji „Cztery scenariusze od czterech Matek”, czyli o przygodach, które powstały w głowach niesamowitych fanów franczyzy i świetnych Mistrzów Gry, po czym zostały udostępnione społeczności zebranej w facebookowej grupie Alien RPG PL. Jeśli tak jak my jesteście fanami uniwersum Obcego, koniecznie dołączcie do grupy i zapoznajcie się z tym projektem i jego efektami:

Pierwszy z 4 scenariuszy – Shipbreakers, czyli Złomiarze – został napisany przez Lecha Lewandowskiego. Ekipa doświadczonych złomiarzy, którzy żerują na ochłapach rzuconych im przez bezkresy pogranicznych sektorów, spotyka na swojej drodze opuszczony statek, który nadaje sygnał SOS. Kosmiczne hieny muszą się uwinąć, żeby nie natknąć się na ekipy ratunkowe lub konkurencję. Czy zdążą i co znajdą na statku? Wcielcie się w załogę Big Boya i przekonajcie się sami.
Drugi scenariusz, przygotowany przez Krzysztofa Bendera, zabierze Was w podróż na pokładzie frachtowca ‚VOSTOK’, statku należącego do UPP – Unii Progresywnych Proletariatów. Załoga przewozi uchodźców i niebezpieczny ładunek, lecz przyjdzie im się zmierzyć z komplikacjami, które mogą spotkać każdego kosmicznego podróżnika – z awariami, chorobami oraz problemami leżącymi w nich samych. Bo nie wiem, czy wiecie, ale w kosmosie każdy może być zdrajcą.
Autorem trzeciego scenariusza jest Tomek Frejtag, a okazję do rozegrania go u Tomka miała Merry i świetnie wspomina tę sesję. Colony, bo taki tytuł nosi ta produkcja, zabierze nas na planetę o wdzięcznej nazwie Pandora. Na tej pięknej planecie, pod każdym względem przypominającej ziemski ekosystem, założono ludzką kolonię. Niestety, doszło tam do awarii reaktora, która może być bardzo niebezpieczna dla mieszkańców. Celem wyruszającej tam misji ratunkowej jest zabezpieczenie ludności oraz odkrycie, co jest przyczyną tych kłopotów.
Ostatni, czwarty scenariusz z projektu, jest tym, który sama miałam przyjemność rozegrać u Pawła Cybuli, czyli autora tej przygody. Wraz z Harrym i Leszkiem (autorem scenariusza Shipbreakers) wcieliliśmy się w niewielką delegację mającą zabezpieczyć Przymierze, jednostkę kolonizacyjną dalekiego zasięgu, która pojawiła się niedawno w pobliżu Luny i idzie kursem na Ziemię. Naszym zadaniem była ocena sytuacji i zatwierdzenie (bądź nie) dalszej podróży Przymierza w kierunku planety. Proste, prawda? Uwierzcie mi, wcale nie. Nie zdradzę Wam więcej szczegółów, ale bawiliśmy się doskonale.

Jak sami widzicie, każdy z „Czterech scenariuszy od czterech Matek” jest unikalną przygodą, każdy oferuje inną rozgrywkę i inne doświadczenia z systemem. Zagrajcie, poprowadźcie i koniecznie dajcie znać, jak Wam się podobało!

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz