Bye Bye Pete

Jak wszyscy wiecie zmarł wybitny Pete Postlethwaite. Świetny aktor dalszoplanowy, którego nazwiska większość was nie znała do wtorku, choć rozpoznawaliście go na pierwszy rzut oka. Nie będę się zachwycał jego aktorstwem opowiadał, że jako jedyny na planie Romea i Julii zasuwał pentagramem jamnicznym, możecie o tym poczytać dookoła. Zamiast tego kilka polecanek z „jego” filmów.

Stephen Parsons & Francis Haines – Split Second Theme
Uwielbiam ten ociekający klimatem kawałek. Może …

Continue reading »

Świątecznie i okazjonalnie


Święta, rocznice, festiwale i różne obchody to świetna metoda by nadać życia przedstawionemu światu. Czasem w kampanii można ulec wrażeniu, że zmienia się jedynie okolica, a świat jest jakby zamrożony i czeka jedynie w skupieniu na działania graczy. Wprowadzenie balangi nie związanej z graczami może nadać kolorów settingowi. To nie musi być rocznica koronacji króla, dzień niepodległości czy festiwal noworoczny. To może być ślub lokalnej sławy, lub czyjkolwiek jeśli gramy …

Continue reading »

Niedzielna polecanka #17

To trochę smutne, że swoje święta kończę wrzucając notkę na bloga. Spróbuję jednak jeszcze przez chwilę nie myśleć o tym czasie jako o Saturnaliach, lecz w kontekście chrześcijańskim. Stąd też muzyczno-chrześcijański podarunek.

Wpierw – Lisa Gerrard.

Być może kojarzycie takie piękne słówko jak “maranatha“, co ponoć znaczyć może – zależnie od tego, gdzie umieścimy odstęp, którego oczywiście rękopisy starożytne nie posiadają – “Pan przyjdzie”, “Pan przyszedł”, “Pan przychodzi” …

Continue reading »

Niedzielna polecanka #19

(Awaria dysku twardego.
Aktualizacja robiona z tego, co akurat znalazłem na zapasowym sprzęcie.)

Dziwaczna nazwa zespołu, trudny do określenia styl. Większość ich twórczości uważam za nużącą i niewartą uwagi, niemniej to, co załączam, stanowi niemal dwadzieścia minut muzyki tła.

Atmosfera melancholijna, minimalizm połączony z grozą. Po jednym przesłuchaniu ma się właściwie cały obraz ich potencjału, toteż bez szczególnego wysiłku wiemy, czy warto to zachować, czy też odrzucić w pieruny.

I …

Continue reading »

Bring Sally Up!

Fajną rzeczą w rzadkim prowadzeniu jest nie tylko długi czas na przygotowanie sesji. To również możliwość powtarzania tego samego myku w otwierającej scenie, bez ryzyka nudy. Zamiast tego nadaje on uczucie ciągłości kampanii. W tej notce kontynuuję namawianie Umbry do muzyki z wokalami. Do tego delikatnie pojawia się tu kwestia, do której chciałbym wracać jak najczęściej – czyli muzyka, która nie tylko towarzyszy opisowi MG, ale i gracze mogą z …

Continue reading »

Niedzielna polecanka #18

Zespół, który szczególnie chciałbym poznać, lecz ostatnio brakuje mi na to czasu, jest raczej rzadko odsłuchiwany. Jak podaje LastFM, Skalpel bardziej popularny był za granicą, niż w Polsce, co przy fakcie, że nad Wisłą jazz nie cieszy się popularnością (sam go nie rozumiem) nie zaskakuje.

Sam sobie wyznaczam zadanie – zapoznać się z większą ilością twórczości wrocławskich muzyków i przeprowadzić z jej pomocą sesję. Powód: tego typu muzyka posiada …

Continue reading »

Niedzielna polecanka #17; Podsumowanie listopada


Borejko poinformował na Bagnie, że Zbigniew Szatkowski nagrał płytę – do pobrania za darmo! – mającą podkreślać nastrój zawarty w cyklu „Gamedec” Marcina Przybyłka. Ani cykl, ani nazwiska nic mi nie mówią, stąd na temat adekwatności efektów tej próby do założeń nie jestem w stanie skomentować.

Album ściągnąłem, odsłuchałem z dwa razy i stwierdziłem, że jest to nudne i niewarte uwagi.

Przypadkiem jednak włączyłem ten sam album wczoraj po …

Continue reading »

Mrok i pesymizm


Miał być koncert życzeń (GSy + wikingowie) ale się nie wyrobiłem. Będzie za tydzień, a dziś notka z szuflady:Trzy kawałki, zupełnie różne, ale wszystkie ociekają ciężkim klimatem. Do wyboru do koloru.
Jam & Spoon – Castaneda Future Illuminations
Szczur grasujący na opuszczonym, rozpadającym się blokowisku, zbliżający się do kubłów w których bezdomni palą śmieci. Powolny przelot nad dżunglą w której znajduje się antyczne miasto z zigguratem, w którym ktoś szykuje …

Continue reading »

Niedzielna polecanka #16

Uświadomiłem sobie, że po dwóch notkach na temat irlandzkiego folku (i późniejszej odpowiedzi Ezechiela) trudno mi wymyślić coś nowego, zwłaszcza odnośnie zespołu tak mało oryginalnego jak Beltaine.

(Tu mogą spaść na mnie gromy – słyszałem i czytałem, że niezwykłość tego zespołu tkwi, tutaj cytat:
“BELTAINE to jeden z najciekawszych zespołów polskiej sceny folkowej. Swoje niepowtarzalne brzmienie BELTAINE osiągnął dzięki szczególnej umiejętności łączenia tradycyjnej muzyki celtyckiej z muzyką współczesną”.
No …

Continue reading »

Porąbana Neuroshima

Aureus nie wrzucił notki przy niedzieli, dlatego w zastępstwie, żebyście nie tracili wiary w regularne aktualizacje bloga wrzucam swoją polecankę. Kusi mnie wklejenie samego kawałka i pozostawienie go Waszej wyobraźni, ale chyba tak nie wypada. Byłoby, że „wybrakowana notka”…
Martin Martini and Bone Palace Orchestra – Party ‘Till The Petrol Runs Out
Jak dla mnie to wymarzony kawałek na jakąś scenę czystego, postapokaliptycznego, nuklearnego absurdu. Bez dosłownego czerpania z piosenki, …

Continue reading »
1 2 3 4