Niedzielne polecanki: #6, #7

Dzisiaj obie polecanki w mocno orientalnych klimatach – efekt czwartkowej sesji L5K, na której padł zresztą mój rekord – 9,5 h gry, w tym coś między 30-40 minutami przerw na toaletę, jedzenie i inne, niepotrzebne ludziom rzeczy. Zdecydowanie wolę tryb sesji trzy, czterogodzinnych.
#6
Utwór „Ill Winds” pochodzi z recenzowanego już soundtracku do gry action cRPG Jade Empire. Z mojej perspektywy jest to prawdziwa perełka – duża ilość pozornie …

Continue reading »

Motywacja muzyki w świecie gry


Nie boję się dotykać czasem kwestii oczywistych, zwłaszcza, że w polskiej sieci bardzo brakuje miejsc zajmujących się, choćby amatorsko, muzyką w RPG (zachęcam do przejrzenia linków z prawej strony bloga). Z tego też powodu czasem potrzebuję na własne potrzeby produkować pojęcia przydatne do opisów z punktu widzenia hobbysty, którego słownik w danej dziedzinie jest niefortunnie ubogi. Dotychczas pisałem już o muzyce tła, obszaru, przygody i drużyny. Dzisiaj kilka słów o …

Continue reading »

Dźwięki przyrody


Niedawno znalazłem stronę White Noise, której właściciele zajmują się nagrywaniem dużej ilości dźwięków natury. Ich płyty są strasznie drogie i zazwyczaj specjalizują się w konkretnym miejscu (płyta zawierająca godzine dźwięków wodospadu… cóż, nie jestem wielbicielem muzyki relaksacyjnej). Teoretycznie zbiory te mają wyciszać i wspomagać zasypianie, ale rpgowiec w odgłosach rzek, deszczu czy wiatru doszukać się może świetnych rekwizytów na sesję.

White Noise nagrali kilkadziesiąt płyt i każda z nich …

Continue reading »

Gdy jest już za późno


Sierpień. Fani science-fiction i gier fabularnych mogą rozglądać się za dniem premiery drugiego, polskiego systemu RPG osadzonego w przyszłości. O ile Neuroshima niekoniecznie była utożsamiana z sf (etykieta „postapo” zazwyczaj nie kojarzy nam się z grą w świecie niezwykłych technologii), Robotica umożliwia grę mutantami, klonami czy cyborgami.

Sam nie jestem adresatem tej gry (zwłaszcza ze względu na ogromną ilość zasad – mam zapotrzebowanie na mechaniki banalne), zainteresowałem się informacjami na …

Continue reading »

Niedzielne polecanki: #5, Podsumowanie lipca

#5

Dziś nawiążę do tematyki polecanki #4. Istnieje pewien utwór żydowski, który niemal każdy zna, lecz niewiele osób potrafi go zidentyfikować. Hava Nagila jest popularna między innymi dzięki ulokowaniu w soundtracku do filmu Snatch (Przekręt), gdzie zresztą tematyka żydowska została wykorzystana pociesznie, jak nigdzie indziej. Jest to chyba jedyny kawałek, co do którego zdaża się, że ktoś mnie prosi o zagranie go na jakimś poprocentowym spotkaniu (a że akordy …

Continue reading »

Front Line Assembly – Artificial Soldier


Dzisiaj publikuję pierwszy tekst gościnny. Jest to ponownie recenzja, jednak mój wkład w nią ograniczył się do korekty i kodowania. Wspomnę, że jestem zawsze otwarty na współpracę, nawet na współautorstwo bloga.

Autorem tekstu jest Miszcz Czarny.

Wszystkie utwory-przykłady załączam jako utwory ze Wrzuty na dole notki.

Muzyka elektroniczna cieszy się złą sławą. Pierwszym skojarzeniem bywają umięśnieni, ogoleni na zero mężczyźni w gustownych dresach; technogoci w zabawnych strojach; lub imprezy …

Continue reading »

Niedzielne polecanki: #4, Potwór sesyjny


#4

Straszna stypa na tym blogu. Dla odmiany coś radosnego – Taniec Chasydzki wykonany w interpretacji Kapeli Ze Wsi Warszawa.

Nie za bardzo znam ten zespół, nie jestem też znawcą chasydyzmu czy historii chasydów, jednak kawałek ten, urozmaicony wieloma instrumentami, bardzo skoczny i faktycznie porywający do tańca, wyraźnie też skonstruowany – dzięki licznym przerwom i powtórzeniom, jakby w sam raz na przybranie pozycji wyjściowej – jako tło ściśle określonej choreografii.…

Continue reading »

Pod skwierczącym piaskiem


Poszukiwanie muzyki związanej z pustynią? Absurd. Pustynia to piasek, może trochę trawy i sporo głazów. Jej zakres dźwięków ogranicza się do nielicznych zwierząt, wędrowców, głównie jednak do jęków istot padających pod wpływem przygniatającego słońca. No i wiatru.

Jednak „Le Serpent Rouge” wydany w 2005 przez szwedzką grupę Arcana ukazał mi pełnię mej pomyłki. O ile pierwszy utwór (In search of the divine) składa się jedynie z całkiem nudnego …

Continue reading »

Niedzielne polecanki: #3, Hiper realizm

#3
Utwór ten leci w wyśmienitym filmie Baraka podczas sceny z bodajże chińskim żebrakiem, zbierającym datki. Zwieszona głowa, mizerny wygląd, powolny krok, nakrycie głowy zasłania twaz przed słońcem, dzwonek doprasza się choćby o kilka monet.
Przykładowe sceny: żebrak; dzwon odległej świątyni; medytacja; odmierzanie czasu w spowolnionej akcji.

Hiper realizm
Pisownia osobna tych leksemów jest błędna. Niestety, pisane łącznie mają konkretne znaczenie, będące synonimem surrealizmu. Stąd warto uniknąć tego typu skojarzeń …

Continue reading »

Muzyka Jadeitowego Imperium


Muzykę pochodzącą z bardzo dobrego action cRPG “Jade Empire” (dołączaną w Polsce do gry) planowałem przesłuchać na fali mego zainteresowania kulturą państw wschodnich. Okazała się wywołać mieszane uczucia. Na pytanie “czy Amerykanin (w tym przypadku Jack Wall) jest w stanie wiernie odzwierciedlić etniczną muzykę Chin?” odpowiedź otrzymałem jednoznacznie negatywną. Nie wykluczyło to jednak wysokiego poziomu muzyki i jej przydatności podczas sesji Legendy Pięciu Kręgów.

Zabierając się za przesłuchanie albumu trzeba …

Continue reading »
1 20 21 22 23