Irlandzki folk, czyli „najpopularniejszy” nie oznacza „najlepszy na sesję”


Nie znam właściwie tego przyczyn, ale folk irlandzki jest polskiemu słuchaczowi często lepiej znany od rodzimego, o innych, zagranicznych konwencjach nie wspominając. Kiedy mówię „irlandzki”, nie oznacza to koniecznie „wywodzący się z Irlandii” – muzykę tę wykonują często Angole, także zespoły będące wielką zagadką jeżeli chodzi o genezę (polski Beltaine) czy równie zdumiewający bardowie (tu można przywołać Barbarę Karlik).

Obserwacja odnośnie popularności obejmuje przynajmniej ludzi z mojej kategorii wiekowej …

Continue reading »

Folk?


Po wejściu na słuszniejszą wersję Wikipedii i wpisaniu pojęcia “folk music”, otrzymujemy taki oto fragment:
Pojęcie pochodzące z wieku XIX bywało definiowane na różne sposoby: jako muzyka przekazywana tradycją oralną, muzyka klas niższych, muzyka nieznanych wykonawców. Bywała stawiana w kontraście względem stylu komercyjnego lub klasycznego. Począwszy od połowy wieku XX, pojęcie zaczęło opisywać muzykę popularną bazującą na muzyce tradycyjnej. Do gatunków korespondujących zalicza się folk rock, electric folk, folk

Continue reading »

Minizarys – Garmarna


(Dziś – mam nadzieję, że wyjątkowo – krócej. Czas mnie rozszarpuje.)

Garmarna przeszła ewolucję podobną do irlandzkiego Clannadu – im wcześniejszy etap twórczości, tym bardziej zbliżony jest do radosnego folku, nieraz sięgając do utworów tradycyjnych. Im utwory nowsze, tym więcej w nich elementów nowoczesnej elektroniki. Różnica jednak tkwi w wielkości dorobku – grupa ze Szwecji wydała jedynie kilka niezbyt popularnych albumów.

Jako jednak, że irlandzki folk na sesji potrafi nastręczyć …

Continue reading »

Niedzielna polecanka #15


W międzyczasie udało mi się natrafić na kilka utworów omawianego w minioną środę zespołu Tenhi, których wcześniej nie znałem. Album Kauan został, niestety, w o wiele mniejszym stopniu obdarzony potencjałem RPGowym. Zdecydowanie więcej tu gitar, wyrazistych pianin i wokalu – co prawda całkiem ciekawych od strony technicznej – niż charakterystycznego balansowania na granicy folku.

Polecanką obejmuje dwa całkiem przydatne kawałki.

Utwór tła, emanuje dużą ilością melancholii – a przy …

Continue reading »

Gospelowa klamra


Polecanka będzie narzędziem prostym, ale bardzo efektownym. Nawet jeśli jej nie wykorzystacie dosłownie, to może znajdziecie sobie jakieś odpowiedniki, stosowne do waszych potrzeb. Ja celowałem w miniony wiek i klimaty superbohaterskie.
Bernice Johnson Reagon – Come And Go With Me To That Land
Sesję rozpoczyna rozległy opis codzienności jakiegoś miasteczka w Luizjanie lub Missisipi lat 60tych. Może być po prostu sekwencją obrazów, może towarzyszyć wjazdowi bohaterów. Kurz na ulicy, biegające …

Continue reading »

Ludowo, ale nie ludycznie


Drugim źródłem inspiracji jest dla mnie muzyka ludowa. Kawałki irlandzkie wbrew pozorom trudno dobrać jako podkład do sesji. U mnie dużo lepiej sprawdza się folk bretoński czy szwedzki. Muzyka z tych regionów jest mniej ograna na sesjach, a dzięki silnemu skupieniu na rytmie, z powodzeniem nadaje się jako podkład (…)
Ezechiel

Te mądre słowa sprawiły, że w przyszłym tygodniu prawdopodobnie pojawi się krótkie omówienie twórczości słynnej Garmarny. Tym razem, w …

Continue reading »

Niedzielna polecanka #14; Podsumowanie października (+ update)

Niedzielna polecanka #14

Soundtrack z filmu „Ghost in the Shell” poraża swoją charakterystycznością. Przenikliwe głosy być może kobiet, być może starych. Jednoczesny psalm i krzyk agonii. Nie będę ukrywał, że zdecydowana większość utworów z tego zbioru jest nudna, poniżej jednak zamieszczam w mojej opinii najciekawsze.

Według mnie najciekawszy:

Utwory dostosowane w teorii do klimatów cyberpunkowych, sam jednak jeszcze w trzeciej klasie gimnazjum (uf) wykorzystałem jeden z nich jako śpiew skavenów …

Continue reading »

Na długą drogę


Wikipedia podaje:
Post-rock is a musical genre characterized by the use of instruments commonly associated with rock music, but using rhythms, harmonies, melodies, timbres, and chord progressions not traditionally found in rock. Post-rock musicians typically produce instrumental music.

Po tym zaskakująco klarownym wstępie przejdźmy od razu do przeciwwagi w postaci jak zwykle nietreściwego LastFM:
Labradford, to zespół grający coś pomiędzy post-rock iem, a muzyką eksperymentalną. (Interpunkcja i pisownia oryginalne.)…

Continue reading »

Niedzielne polecanki #12, #13

#12

Przez przypadek natknąłem się na bardzo ciekawą (to bezpieczne słowo) grupę zespołów (stworzoną przez słuchaczy, nie twórców) na LastFM, zwaną NeoMedieval. Niektóre z tych kapel są powszechnie znane i słusznie popularne, jak Faun czy Arcana, choć obecność tutaj Within Temptation i Dead Can Dance przypomina, co jest esencją darmowych serwisów, w których każdy może mieć swój udział (tak, mam na myśli bzdury).

Przede wszystkim jednak jest tu kilkaset …

Continue reading »

Duże otwarcie


Witam wszystkich, to moja pierwsza notka na tym blogu. Planuję podrzucać wam regularnie bardzo konkretne pomysły na sceny i triki muzyczne na sesjach. Większość notek będzie krótka i zbliżona do Aureusowych polecanek – jeden utwór (okazjonalnie więcej) i pomysł wykorzystania. Czasem jednak trafi się dłuższa notka o jakimś albumie lub technikach RPGowych.
Instrukcja obsługi – na początku wyjaśniam o co chodzi w zastosowaniu danego utworu czy techniki, potem utwór, który …

Continue reading »
1 14 15 16 17 18 20